Niektórzy piszą, żeby sięgnąć dalej. Inni – żeby wrócić.
Dziś w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gliwicach gościliśmy Katarzyna Groniec – artystkę, którą znamy ze sceny, ale tym razem przyszła do nas z książką. Z dźwięków przeszła do słów, z piosenki do powieści.
„Jestem kundlem. Tyle jest we mnie śląskości, ile we mnie jest mojej matki.” „Kundle” to opowieść o Śląsku i o sobie – o korzeniach, które czasem uwierają, a czasem ratują od zapomnienia.
Rozmawialiśmy o tym, jak się pisze, kiedy już się wszystko zaśpiewało. O bohaterach, co noszą w sobie trochę Gliwic, trochę świata. O pamięci, która nie zawsze jest grzeczna. O tym, jak rodziła się potrzeba pisania, jak słowa zastąpiły dźwięki i jak trudno opowiadać o miejscu, z którego się pochodzi, nie wpadając w schemat. Spotkanie poprowadziła Sandra Staletowicz.
Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Haczyk – gliwickie spotkania literackie”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Biblioteka Centralna, ul. Kościuszki 17
15 października 2025 r.













