Niektórzy mają dar, by opowiadać o ludziach tak, że stają się nam bliscy – mimo że dzieli nas wiek, epoka, doświadczenie. Magdalena Grzebałkowska potrafi to jak mało kto. Pełna charyzmy, błyskotliwa, z tą charakterystyczną energią, która nie pozwala słuchać obojętnie.
Dzisiaj wieczorem, w Bibliotece Centralnej rozmawialiśmy o Marii Konopnickiej – kobiecie, którą historia chciała zamknąć w szkolnym portrecie, a która w biografii „Dezorientacje” została na nowo odkryta: z krwi, kości i emocji. Z wadami, odwagą i pragnieniem wolności.
Grzebałkowska w swojej książce rozbiera mit na czynniki pierwsze – bez patosu, z czułością i humorem. Pokazuje Konopnicką nie jako pomnik, ale jako kobietę, która myślała i czuła z rozmachem. Jak sama autorka przyznała na koniec, na co dzień „bierze trochę odwagi od Konopnickiej”. Tego wieczoru chyba wszyscy wzięliśmy jej odrobinę od obu Pań. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Zientarska.
Wydarzenie zorganizowane w ramach projektu „Haczyk – gliwickie spotkania literackie” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Biblioteka Centralna, ul. Kościuszki 17
5 listopada 2025 r.













